Wielkie przygody w małej skali. Ant-Man and the Wasp.

Na Ant-mana i Osę nie czekałam jakoś zbytnio. Znaczy, wiedziałam, że powstaje, że będzie opowiadał o poszukiwaniach matki Hope, ale nie śledziłam doniesień, nie widziałam trailera, i gdyby nie kolega pracy nie wiedziałbym, że europejska premiera jest przesunięta względem amerykańskiej, bo Mundial.

Jednak pierwszą część bardzo lubię nie tylko dlatego, że tonem i stylistyką odbiega od pozostałych filmów MCU, ale też stawka jest odrobinę mniejsza. Zamiast kolejny raz obserwować walkę o ocalenie świata, szekspirowskie zmagania o tron, które mogą zakończyć się walką o los świata, czy wojnę światową/ z terroryzmem, możemy zobaczyć coś co można by nazwać walką o patent.

Dlatego gdy koleżanka zaproponowała wyjście do kina z chęcią się zgodziłam.

 

Myślę że na Ant-man and the Wasp bawiłam się niewiele lepiej niż na Ant-Man. Po części dlatego, że znam postaci, wracam do świata który znam, nie jest to kolejna historia pokazującego nowego bohatera, a rozwijająca te już znane. Tak to zwykle bywa przy sequelach, jednak, gdy większość próbuje zwiększyć stawkę względem pierwszej części zwiększając zagrożenie, tak tu zwiększona jest stawka emocjonalna. Konflikt tym razem nie obraca się wokół super broni, którą trzeba odebrać z niewłaściwych rąk, lub zabezpieczyć przed dostaniem się jej w niepowołane ręce. Obraca się wokół poszukiwania matki głównej bohaterki i ochronienia jej przed wykorzystaniem jako lekarstwo na „chorobę kwantową”

Druga część Ant-man dzieje się dwa lata po wydarzeniach z Capitan America: Civil War. Na Scotta Langa, który„pożyczy” stój ant-mana by pomóc Kapitanowi w walce na lotnisku w Niemczech został nałożony areszt domowy za złamanie ustaleń traktatu z Sokowii. Troszkę mu ciąży niemożliwość wychodzenia z domu, a nawet przypadkowe wystawienie nogi za płot skutkuje najazdem agentów FBI na jego dom. Ma jednak czas bawić się w Ant-Mana z ukochaną córką Cassie i stara się być przykładny obywatele odbywającym karę, a zamiast włamywać się do cudzych domów z Luisem rozkręcają firmę montującą zabezpieczenia.

AntMan-and-Wasp-Summer-preview

Okazuje się jednak, że po ostatni pobycie w przestrzeni kwantowej w jego mózgu została mapa wiodąca do Janet- matki Hope, oryginalnej Wasp i żony Hanka Pyma. Jednak urządzenie które może przenieść do przestrzeni kwarków przyciągnęło oko restauratora i szmuglera części do budowy maszyn, który widzi w nim potencjalny zysk. Pojawia się również tajemnicza kobieta posiadająca niezwykłe zdolności pragnąca wykorzystać tunel i Janet do własnych celów. Na drodze bohaterów toi również FBI. Hank i Hope, są uważani za wspólników Scotta i współwinni złamania Traktatu z Sokowii. Ukrywają się w laboratorium, które jak większość technologii Pyma, można zmniejszyć do rozmiarów niedużej walizki.

W filmie mamy, oprócz FBI, dwoje antagonistów – Ghost, czyli posiadającą moc fazowania dziewczynę, oraz Sonny’ego Burcha – lokalnego gangstera ze smykałką do interesów. Oboje są zainteresowani urządzeniem które budują Hank i Hope, jednak z całkowicie różnych przyczyn. Burcha interesuje tylko zysk jaki widzi w potencjalnym wykorzystaniu technologii kwantowej i na tym kończy się jego charakter. Dużo ciekawszą postacią jest Ghost.

Jako mała dziewczynka Ava została skażona materią z przestrzeni kwarków, co sprawiło, że uzyskała może fazowania – czyli przechodzenia przez materię, jednak kosztem cierpienia i nieuchronnej śmierci, gdy jej ciało wyfazuje się w nicość. Przygarnięta przez SHIELD stała się ich agentem do zadań bardzo specjalnych. Pod opieką starego znajomego Hanka próbuje przejąć laboratorium Pyma, aby korzystając z energii nagromadzonej w ciele Janet ustabilizować własne. Jej akcje nie są powodowane złą wolą, a strachem o własne życie i potrzebą znalezienia lekarstwa. (Poza tym wychowywanie przez SHIELD niekoniecznie pomaga w resocjalizacji.) Czyni z niej to bohaterkę z którą można nawet sympatyzować, jednak nie da się jej kibicować.

I tu wychodzi jedna z wad scenariusza. Otóż Ava chce uzyskać potrzebną jej do przeżycia energię którą przez lata pochłonęła Janet, jednak najprawdopodobniej stanie się to kosztem kobiety. Bohaterowie chcą uratować Janet, jednak nie zastanawiają się nawet nad możliwością pomocy dziewczynie, praktycznie skazując ją na cierpienie i śmierć. Oczywiście na końcu wszystko kończy się dobrze dla wszystkich, jednak bohaterowie stają się przez to tak samo niemoralni jak antagonistka. Wystarczyłoby dopisać jedną scenę w której Hank i Hope zastanawiają się jak pomóc Avie, żeby usunąć ten problem.

ghost

Tak jak pierwsza część Ant-Man and the Wasp jest filmem bawiący się konwencją gatunku. Ty troszeczkę uszczknie z heist movie, jednak bardziej iż jedynka jest to film komedia akcji. I realizuje to bardzo dobrze. Akcja jest wartka, jednak zawsze wiadomo kto z kim i gdzie się bije. Jest też pościg samochodowy w którym samochody różne wielkości i kształtów mkną ulicami San Francisco i jest to chyba najciekawsze wykorzystanie zmniejszających mocy bohaterów. Można powiedzieć, że nie zapomni się widoku ciężarówki wykorzystanej jako hulajnoga. Ogólnie efekty specjalne nie zawodzą. I wielkie mrówki budujące urządzenia, i przestrzeń kwantowa wyglądają niesamowicie, a pierwsza walka Osy jest tylko troszeczkę gorsza niż scena w łazience z jedynki.

Do tego tego Paul Rudd i Michael Pena pokazują pełnię swoich talentów komediowych, ale i nie tylko. Rudd pokazuje pełną gamę umiejętności aktorskich, od właśnie komediowych, po poważne i takie, które w innych rękach mogłyby okazać się parodią tego, co reżyser i scenarzysta mieli na myśli. Głownie chodzi mi o cenę, w której Paul Rudd gra postać graną przez Michelle Pheiffer.

osa

Między Evangeline Lilly a Paulem Ruddem tworzy się dobra chemia, jednak Hope nie jest tylko ładną lampą. Jak wypada teraz w Hollywood jest silna i niezależna, do tego mądra i pokazuje, że nie tylko mężczyźni ubrani w zaawansowane technicznie stroje mogą kopać tyłki całej grupy mafiozów. Również przypada jej mnóstwo zabawnych scen, a Evangeline Lilly, której nie kojarzyłam jako aktorki komediowej pokazuje, że i w ten gatunek nie jest jej obcy.

Michael Douglas gra Hanka Pyma jako mężczyznę, którego wiedza przewyższa wiedzę wszystkich w okolicy, i jest tego wiadomy, jednak zamiast uroczego czaru Tony’ego Starka czuć w nim rozczarowanie światem i osobami które go otaczają, jak również pewną wyższość nad wszystkimi w około. Bardzo dobrze pokazuje się Laurence Fishbourne, przekonując nas, że może być nie tylko wymagającym redaktorem zety w DC, ale również pełnym zrozumienia i empatii profesorem i byłym agentem Tarczy u Marvela.

Jak już pisałam na film poszłam z koleżanką. Śledzi ona MCU, ale nie widziała Ant-mana. Jednak bardziej niż jedynkę, warto znać Civil War, na której opiera się konflikt między głównymi bohaterami. Jednak jeżeli ktoś nie widział obu filmów to bohaterowie sami wyjaśnią co się stało, na przykład w scenie w której agent FBI tłumaczy córeczce Scotta dlaczego jej tatuś nie może wychodzić z domu. Używając najbardziej prawniczego języka, jaki kiedykolwiek pojawił się w MCU. Dzięki takim scenom można iść na film z kimś kto nie widział nic z uniwersum Marvela, i nie tłumaczyć im wszystkiego, ale nie można oderwać Ant-Man and the Wasp od reszty MCU. Tym bardziej, że pierwsza scena po napisach zdradza zakończenie Infinity War.

Ogólnie ciesze się, że obejrzałam ten film. Nie jest może to najlepszy film Mavela, nie dorasta do pięt Zimowemu Żołnierzowi, ani Thor Ragnarok. Jest to po prostu porządnie nakręcony film Marvela, idealny, na wakacyjny wieczór, nawet jeżeli następnego dnia trzeba iść do pracy więc wakacji nie ma za dużo. Dobrze sprawdza się jako mniejszy film, wyjaśniający gdzie był bohater, gdy nie było go w poprzedni filmie z serii i wypełniający pustkę między kolejnymi wielkimi filmami zbiorowymi, albo po prostu miły film, na który można iść po pracy z koleżanką i zrelaksować się podjadając popcorn.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s