Pulpa Fikcji

Kiedy pierwszy raz obejrzałam Pulp Fiction nie wiedziałam co myśleć. Przyznam szczerze, nie porwała mnie nieuporządkowana fabuła, przemoc i przekleństwa. A między innymi to wyróżnia Pulp Fiction na tle innych filmów. Równocześnie zmieniłam nastawienie. Nie oglądałam filmu “bo wszyscy się zachwycają, to musi być dobry film”, tylko “mimo iż jest uznawany za wspaniały, jest to film rozrywkowy, rozerwijmy się”.

 

Cały film składa się z luźno ze sobą powiązanych historii: dwójka morderców na zlecenie z misją odzyskania walizki szefa musi wyczyścić samochód mózgiem porzyjaciela, bokser z zasadami nie wywiązuje się z umowy i musi uciekać z miasta, gangster dostaje polecenie zaopiekowania się żoną szefa, para złodziei postanawia zmienić swoje życie. Każda z nich osobno wydaje się fabułą na film, jednak Tarantino udaje się połączyć je w spójny film. Nie są to jakieś wybitnie dobre historie, choć bronią się. Film wprost naszpikowany jest sentencjami, motywami, obrazami ktore można wykorzystać w wielu sytuacjach, co nie tylko przyczynia się do popularyzowania filmu, ale również daje wielkie pole do popisu twówcom memów. Jestem pewna, że gdyby Pulp Fiction był reżyserowany przez kogokolwiek innego nie dałoby to tak dobrego efektu. Tarantino balansije na granicy kiczu i dobrego smaku, zbliżając się do pierwszego, nie sprawiając że całość jest niezjadliwa.

Zasługą na pewno jest aktorstwo. Film jest zagrany fenomenalnie. Bohaterowie nie są tylko przebraniami, a prawdziwymi ludźmi, z własnymi historiami, przemyśleniami, motywacjami. Tarantino zaprosił do współpracy całą paradę gwiazd, z Samuelem L. Jacksonem na czele.

Film jest powszechnie ceniony za muzykę, która oddaje charakter filmu, pasuje do gangsterskiej historii nie na poważnie.

Zmiana nastawienia sprawiła, że zamiast zastanawiać się dlaczego scena tańca Mii i Vincenta jest taka ikoniczna, bawiłam się patrząc jak nieporadnie tańcząc. Bo Pulp Fiction to jest właśnie taki nieporadny taniec. Nieposkładany, nie zawsze dopracowany, czy przemyślany, ale dający dużo radości tańczącym i oglądającym

 

Wpis jest częścią akcji #52najlepszych, czyli próby obejrzenia 52 najlepszych filmów według Internet Movie Database. Pełna lista znajduje się tutaj.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s