Jedenastu przeciw jednemu. 12 Gniewnych Ludzi

Nasz odbiór filmów jest bardzo uzależniony od tego jakie mamy oczekiwania względem niego. Często prowadzi to do rozczarowań, gdy to co widzimy nie jest zgodne z tym czego chcemy. Jest to bardzo widoczne gdy mowa o sequelach, kolejnych częściach seriali, lub adaptacji. Dlatego najlepiej nie mieć żadnych oczekiwań i być otwartym na wszystko. Z takim podejściem podeszłam do 12 Gniewnych Ludzi. Wiedziałam, że jest to film psychologiczny, zbierający dobre recenzje, o dwunastu ławnikach obradujących nad wyrokiem. I nic więcej. Zaczęłam oglądać i wciągnęłam się na całego.


Jednym z powodów dlaczego 12 Gniewnych Ludzijest ciekawe, jest niepodawanie nam wszystkich informacji od razu. Akcja rozpoczyna się na sali sądowej, gdzie dowiadujemy się tylko, że młody chłopak popełnił przestępstwo, zabił kogoś, iże nasi ławnicy muszą wydać jednogłośny wyrok, albo skazujący, albo uniewinniający. Jednak w przypadku takiej zbrodni jedyna możliwa kara to kara śmierci. Jednak resztę informacji dostajemy wraz z biegiem filmu. Każda informacja jest wyjawiona w swoim czasie. To daje pewien aspekt tajemnicy, którą my, widzowie, chcemy odkryć.
Rzeczą którą film robi bardzo dobrze, jest przedstawienie ludzkiej psychiki, tego jak reagujemy powodowani własnymi motywami, jak wyglądają nasze reakcje pod presją ze strony innych ludzi i jak nasze przekonania wpływają na osąd co do innych. Równocześnie film pokazuje jak jedna osoba sprzeciwiając się reszcie, podając argumenty jakie ma, za i przeciw, potrafi zdziałać coś dobrego. Właściwa akcja zawiązuje się w momencie pierwszego głosowania nad winą chłopaka. Większość sędziów głosuje za winą, jedni, bo chcą już iść do domu, jeden ma bilety na mecz, jeden po prostu tak czuje, jeszcze inny bo reszta tak głosowała. Tylko jeden z ławników jest za uwolnieniem chłopaka. Jednak nie mówi, że jest przekonany o jego niewinności, jednak że jest w nim uzasadniona niepewność co do winy. Jego postawa, dowody jakie przedstawia i upór z jakim potrafi bronić swoich poglądów, powoli przekonuje innych, że to co oni chcą uważać za ostatecznie i niepodważalne jednak takie nie są. Również siła jaką on ma aby przeciwstawić się wszystkim daje tę siłę innym, pokazuje, że nie należy ślepo podążać za tłumem. I wiemy, że jego przekonanie jest słuszne. Tym bardziej, że w film stara się podpowiedzieć, jak powinniśmy myśleć. Jedyny raz kiedy widzimy oskarżonego nie wydaje się być on bezwzględnym mordercą, dla którego nie ma szansy. Jest to przerażony młody człowiek. Podpowiada nam to również muzyka. Muzyka, którajest używana bardzo oszczędnie, w szczególnieważnych momentach.
Oglądając 12 Gniewnych Ludziwydaje się, że oglądamy prawdziwych ławników. Nie tylko aktorstwo jest świetne, również każdy z mężczyzn ma własną osobowość, historię, która wpływa na przekonania, na to jak głosują. Przez to historia jest jeszcze głębsza niż się wydaje. Często wydaje się, że scenarzyści zapomnieli napisać jakąś postać, jednak nie tu.
Kiedy słyszy się, że jest to film o dwunastce ludzi, w jednym pokoju, którzy po prostu gadają, nie brzmi to zachęcająco. Jak to? Gdzie wybuchy? Gdzie akcja? Przecież bez tego nie ma porządnego filmu! O tuż nie. Porządny film musi mieć spójną fabułę. Musi przekazać nam emocje bohaterów. Musi być dobrze zagrany i dobrze napisany. Nie potrzebna jest jakaś zawrotna akcja, nie potrzebne jest milijon zgonów. Wystarczy wciągająca fabuła i emocje. I to jest 12 Gniewnych Ludzi.
Wpis jest częścią akcji #52najlepszych, czyli próby obejrzenia 52 najlepszych filmów według Internet Movie Database. Pełna lista znajduje się tutaj.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s